niedziela, 14 czerwca 2015

Prolog : ,,Czystość ponad wszystko ?...A nie jednak wszystko się skomplikowało.''

Julie Black ,bo tak jest na imię naszej bohaterce od zawsze była wychwalana pod każdym względem.Tak ,taka już była zaleta bycia czysto krwistą czarownicą.Oboje rodzice dziewczyny byli czarodziejami krwi czystej ,a cały jej ród był jednym z najszlachetniejeszych ,a nawet nie wiadomo ,czy nie był TYM jedynym szlachetnym rodem.Ona jak zwykle nosiła głowę wysoko ,ale dla tych ,których kochała ,lubiła ,a nawet dla ludzi miłych dla niej była przyjacielska. Jak każda kobieta z jej rodziny musiała wyjść za mąż za arystokratę ,który miał dużo pieniędzy i był porządny. I co ,że jest już po tej cholernej wojnie czarodziejów ? Jej rodzicielka KAZAŁA jej wyjść za jakiegoś PALANTA co dołoży trochę PIENIĘDZY DO SKARBCA RODZINNEGO ,co wydawało jej się naprawdę głupie. Ojciec za wszelką cenę chcę ,aby wyszła za jakiegoś śmierciożercę ,bo jego zdaniem bliznowaty chłopak musiał zginąć ,a nie Sam-Wiesz-Kto ,czyli Lord Voldemort. Ja wcale tak nie uważam. Dziewczyną bliznowatego ,czyli Harr'ego Pottera została Ginny Weasley ,moja najlepsza przyjaciółka ,więc życzę jej jak najlepiej. Ginny poznałam jeszcze w szkole ,była inna niż wszystkie ,,małe arystokratki'' ,nie nosiła głowy wysoko ,bo sama była z biedniejszej rodziny ,miała 6 braci ,a była najweselszą osobą jaką poznałam. Kochałam ją jak siostrę. Zastanawiam się czy jak ucieknę z domu to czy moi rodzice mnie wydziedziczą. Pewnie tak. Zawsze tak jest. Nie mogę nic na to poradzić. Syriusz Black mój wuj został wydziedziczony z rodu ,bo obalił wszystkie schematy naszej rodziny ,a poza tym został przydzielony do Gryffinor'u. Ja jestem czystej krwi Ślizgonką ,która przyjaźni się z Gryfonami ,Krukonami i Puchonami.
~*~  ^Wpis do pamiętnika^
,,Kochani pamiętniczku ! Już  jutro mam spotkać się z Draco Malfoy'em. Nienawidzę go ,a co najważniejsze nie chcę go widzieć na oczy. Kiedy moje przyjaciółki z dormitorium na niego leciały ja próbowałam się od niego odseparować. Jestem od niego o rok młodsza ,a jego bliska przyjaciółka myśli ,że ja na niego lecę. Ech..Właściwie wszystkie dziewczyny z Hogwart'u myślą ,że ja chcę ten cholerny ślub.Mam tego dość .. jak ja bym chciała być kimś innym..A może kiedyś będę..? Tego nigdy się nie dowiem. Pamiętniczku zegnaj ! Jutro ci wszystko opowiem.''
~*~
Zeszłam na dół nie mogłam przypomnieć sobie kiedy wybiła godzina pierwsza w nocy ,jak mogłam tak długo siedzieć ,a co najważniejsze nie mogłam zrozumieć ,że to już tego samego dnia spotkam tą durną tchórzo fretkę.
````````````````````````````````````````````````````````````````````
Witam c;. Tutaj Panna Maliniacz ,która startuje z nowym pomysłem opowiadania ,ale tym razem nie Dramione. Wymyśliłam nowy paring ,a mianowicie : Julie Black i Draco Malfoy. Nigdy takiego nie spotkałam ,więc chciałam stworzyć coś nowego. Mi osobiście się podoba. Prolog miał tylko wyjaśnić jak wygląda początek tej historii ,a nie być jej początkiem. Urwałam tuz przed całym zajściem ,ale to już będzie rozwinięte w pierwszym rozdziale. Teraz pozostało mi tylko was prosić o jedno : Komentujcie i czekajcie na nowy rozdział tu jak i na Dramione c;.
Pozdrawiam
/Maliniacz ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz